Doesn't suit? No problem! You can return items for up to 30 days
You won't go wrong with a gift voucher. The gift recipient can choose anything from our offer.
Up to 30 days for returns
Czytając „Sknerę”, będziecie się bawić jak w najlepszym kabarecie! Bo Dorota Gellner nie ma sobie równych w wymyślaniu komicznych sytuacji i osobliwych postaci. Jest też mistrzynią obserwacji ludzkich przywar. Jej pisane rymowaną prozą historyjki są jak błyskotliwe, a na dodatek pouczające skecze, przy których publiczność pęka ze śmiechu. A zatem – kurtyna w górę! Zaczynamy przedstawienie.
„Oto Sknera w pełnej krasie. Stoi z żoną. Gdzie? Przy kasie. Ma w koszyku pół parówki… Wzdycha: ¦ Szkoda mi gotówki…”
Oprócz Sknery i jego (biednej) żony występują także: ciotka z Kutna (lekkomyślna i rozrzutna!), pies Dusigrosz, kocur Sknery (ekscentryczne ma maniery!), szczur Gbur (sublokator) i sąsiadka Liczykrupa. 
Autorka – najprawdziwsza Dama Orderu Uśmiechu – rozprawia się ze skąpstwem w swoim niepowtarzalnym stylu, czyli elegancko i z humorem. Czytelnicy znają go chociażby ze „Wścibskich” (Sknera mógłby być ich sąsiadem!). Żartuje bez złośliwości, dając bohaterowi (i jemu podobnym skąpiradłom) szansę na poprawę. Bo przecież Sknera tą swoją chorobliwą oszczędnością nic nie zyskuje, tylko wciąż coś traci… 
Wiecie co? Skąpstwo się po prostu nie opłaca!
Hi! I'm Libroamiko, your book advisor.
How can I help you?